ROSSMANN:
Oto dzisiejsze nabytki z Rossmanna:
- Synergen, maseczka przeciwtrądzikowa (2 x 7,5 ml) - około 1-2 zł
- Produdent, taśma dentystyczna śnieżna biel (25 m) - około 6 zł
- Wibo, WOW Glamour Sand (8,5 ml) - 7,69 zł
- Wellness & Beauty, żel pod prysznic Pomarańcza i Owoc Granatu (50 ml) - około 2-3 zł
- Lirene, City Matt, fluid matująco-wygładzający 207 beżowy (30 ml) - 18,99 zł
- Babydream, krem babydream chroniący przed zimnem i wiatrem (75 ml) - 3,99 zł
Nić dentystyczna, którą ostatnio kupiłam w Lidlu okazała się okropna, więc zdecydowałam się na tę z Rossmannowskiej marki Prokudent chociaż bez większych nadziei na dobry produkt. A tutaj miłe zaskoczenie - ta nić jest świetna i na dodatek bardzo ładnie pachnie - na opakowaniu jest informacja sugerująca że jest to waniliowo-miętowy zapach. Fluidu City Matt używa moja mama, a więc to jej wybór, zaś krem Babydream przyda się na te zimne dni.
Piaskowy lakier Wibo WOW Glamour Sand to mój najlepszy nabytek z dzisiejszego dnia. Udało mi się go dorwać w końcu w Rossmannie. Zdecydowałam się na odcień 1 na próbę, chociaż z lakieru Baltic Sand jestem zadowolona, więc z tym pewnie będzie podobnie. Jeśli się sprawdzi kupię sobie też odcień 4 i z WOW Sand Effect być może numery 1,2 i 3 :).
Mini żel to zakup na wyjazd na studia. Nie chce mi się targać wielkiej butli żelu, więc do opakowania po tym będę później wlewać inne żele ;).
BIEDRONKA:
AVON:
A oto skromne zamówienie z Avonu:
Od lewej:
- nożyczki do paznokci - 8,99 zł
- Naturals, krem do rąk Wanilia (75 ml) - 5,99 zł
- Naturals, pachnąca mgiełka do ciała Wanilia (100 ml) - 5,99 zł
- Planet Spa, odżywczy scrub do rąk i stóp z masłem shea (75 ml) - 1 zł
- Avon Men, 2 w 1 żel do twarzy i peeling (150 ml) - 10,99 zł
- próbki zapachów: Love Pulse i Celebre Ice - po 0,75 zł
- Naturals, nawilżający mus do ciała (200 ml) - 5,99 zł
- kosmetyczka - 14,99 zł
Krem do rąk i nożyczki zamawiała sobie moja mama, kosmetyczka i żel Men przeznaczone są na prezenty (chciałam jednak je pokazać - głównie kosmetyczkę).
Jak zwykle kiedy pojawiają się jakieś nowe zapachy mam ochotę je zamawiać, ale nauczona doświadczeniem z wodą Riviera Goddess najpierw zamawiam sobie próbki nowości i takie postępowanie ma sens, bo nie zostaję potem z wodą, której nie mam ochoty używać.
Love Pulse to ciepły zapach, idealny na obecną porę roku. Myślałam, że będzie gorszy (sądząc po opiniach na forum na wizażu), ale nie jest to brzydki zapach, po prostu nie w moim stylu. Nie potrafię jednak go opisać :).
Celebre Ice to według mnie i mojej siostry zapach niemal identyczny jak zwykłe Celebre, tylko mniej trwały i wyrazisty. Liczyłam na świeży, chłodny zapach a niestety dostajemy wodę bez szału :).
Jak widać zakupy nie są duże. Dziwi mnie aż samą, że z Avonu skusiłam się tylko na te 2 mgiełki i mus, ale to dobrze dla mojego portfela :).
mmmm mgiełki waniliowe .... uwielbiam;) ogólnie przepadam za zapachem waniliowym ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ;)
Też polubiłam zapach waniliowy jakiś rok do tyłu :)
Usuńten peeling do rąk jest genialny! uwielbiam zapach serii ♥
OdpowiedzUsuńMi bardziej odpowiada zapach chociażby serii z MMM ale ta też pachnie cudownie. Scrubu nie używałam jeszcze, ale właśnie m.in. Twoja opinia przyczyniła się do tego że go zamówiłam ;)
Usuńojojoj ;) to mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)
Usuńfajny kolorek lakieru :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNa paznokciach wygląda jeszcze fajniej ;)
OdpowiedzUsuńoj chyba się skuszę na ten peeling do rąk:) zapach wanili uwielbiam, miałam tą mgiełkę, ale nie wiem czy wiesz w UK nazywają się one room spray, a nie mgiełki do ciała :P dziwne!
OdpowiedzUsuńJestem zaskoczona tym co piszesz :). Ale Avon często się wyklucza, bo np mgiełka do pościeli z Planet Spa jest do pościeli i do pomieszczeń (tak pisze na opakowaniu), ale w katalogu pisze że do ciała też;). Ja tych z Naturals używam i do ciała i do pomieszczeń ;).
UsuńCo powiesz na wzajemną obserwację ?:)
OdpowiedzUsuńLirene City Matt - dużo pozytywnych opinii słyszę na jego temat :) Tylko obawiam się, że nie dobiorę do siebie koloru, bo jestem bardzo blada. Ciekawy blog, obserwuję :) pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)
OdpowiedzUsuńNo z kolorami tego podkładu może być ciężko.
UsuńDziękuję za obserwację i na bloga zajrzę chętnie! :)